Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Członkowie

Mojsze – Jaśœnie Oświecony Nasz Dyktator

Mojsze to członek jedyny w swoim rodzaju, dyktator nasz ulubiony – żydofretka geszeft snadnie wzbogacająca. Aj waj!!!! Mojsze występować zwykł w odmianie spiętej – gdy kołek ma w zadku lub w odmianie lźuŸnej – gdy kołka nie ma. Mojsze znany jest dzięki swym oczkom do geszeftu zapalonym, pejskom przeuroczym oraz jarmułeczce œślicznej. Decyzje jego zawsze trafne są, nikt spierać się z nimi nie śmie! Mojsze dobrze urodzony jest z Rodu Dawidowego on pochodzi tedy królem niechybnie zostać musiał aj waj! Dba, co by w grupie wszystko było koszer – stroje, jadło i napoje! Hołdy Mojsze przyjmuje co dzień od 10 do 18.











Fiölnir – Rada starszych

Przez wiele lat jegomość ten na barkach swoich odpowiedzialność za wodzowanie nosił, aż dorósł on i drużyna i postanowił sam zrzec się godności na rzecz kadłubowej demokracji albo jak kto woli fretkowej dyktatury. Wielce to kontrowersyjna postać – jedni kochają go, inni nienawidzą, a najgorsze to że kochać i nienawidzić można go za te same rzeczy. Za absolutny brak powagi kiedy sytuacja tego wymaga, za zjadliwe komentarze które są absolutnie nie na miejscu, za wtrącanie swego nosa tam, gdzie nie potrzeba i za to, że wszystko zawsze wie najlepiej. Gdyby nie jednolita spójność wizerunku osiągana dzięki Oczom Ważki pewne jest, że już dawno ktoœ z drużyny by mu śnieŸle skopał zadek.







Sulisław – Rada starszych

Wojem był dzielnym i zawołanym, ale zepsuł się on, oj zepsuł i żydowską poszedł drogą. Przeto handluje on świecidełkami wszelakimi, złotem, srebrem, klejnotami które w pocie czoła wytwarza. Jako Fiolnir jest Rebe, Mojsze dyktator, takoż Sulik jest pierwsza Żyd z nasza gmina. Czosnek i cebulę je garściami, drailami bawi się na imprezach i jeno handel mu w głowie. Aj waj!















Radochna – Rada starszych

Dziewoja ta radochna i do uœmiechu tudzież biesiadowania hucznego skora, Drzewoją onegdaj zwana, kunsztem swym tanecznym tudzież powierzchownością urodziwą nad niejednej przymioty wznosi się niewiastę. Jako, że darem jej jest lico nadobne i włos kędzierzawy tudzież ręka sprawna i do łuku zdatna, przeto wiele z niej pociechy banda nasza jeszcze mieć może. Jako, że w słowiańskich klimatach ma upodobanie, przeto jej pojawienie się mocno słowiańskie stronnictwo nasze wspomaga.













Sir Czubek – Rada starszych

Czubek, przez niegrzeczne dzieci zwany Sir Czubkiem, osobistością jest niezwykłą. Na ból tudzież zimno nie jest on wrażliwy, po łbie tłuc trza go snadnie, bo zawzięcie utrzymuje, że nic nie czuje. Dziwoląg ten wywary jakoweœ smakowite warzy, których by się sam sławetny Michał Sędziwój nie powstydził, prorocy głoszą iż ponoć posiadł tajemną recepturę pędzenia bimbru z trocin, on sam jednakoż zaprzecza temu z uœmieszkiem chytrym. Jest to człek zaiste wielu talentów, król emo niekoronowany, bezskutecznie na końcu tęczy garnca złota poszukujący, a na dodatek pono nieźle gra na wieśœle. W szeregach przeciwników postrach wzbudza należyty – raz że posturą swą słuszną, dwa, że umiłowaniem do drewna – jak sam powtarza – o zdrowym charakterze.







Mariusz – Rada starszych

Człek ten na uwagę zasługuje niewątpliwie, albowiem zasługi już niemałe wszystkim nam na wyjazdach oddawał nie raz i nie dwa pokazując się od bardzo dobrej strony. Zawołany wojownik, ciągle coś tam w swoim magicznym kociołku mieszał aż ostatecznie po latach kilku drogą żercy i wojownika kroczyć postanowił. Niechaj bogi będą mu łaskawe i niech prowadzą go ku doskonałości.













JaNie Dzik

Dzik jest dziki, Dzik jest zły, Dzik ma bardzo ostre kły… kto zaś spotka w lesie Dzika winien natychmiast umykać, ale nie na drzewo, albowiem JaNie nasz z drzew zwykł robić łyżki i czuringi, z kości nieszczęśników igielniki, a z ich biżuterii zestawy higieniczne. Resztki – jeśli jakowe zostaną – zwykle zaœ na hubkę przerabia, co by je potem krzesiwkiem lub pocieraniem drewienek co cna spalić. Rzemieślnikiem jest zręcznym niezwykle który z kości, rogu, drewna, miedzi i wielu innych materiałów prawie wszystko zrobić potrafi. Pomocą nieocenioną służy nam we wszelkich eksperymentach, a i w geszefciarskiej sztuce prym wiedzie, jeno magicznym skrzynkom się pokazywać nie lubi, bo uważa, ze dusze kradną.







Bjorn Rudy

Na swe niedźŸwiedzie miano zasługuje nie bez przyczyny, albowiem ma zadatki na niezwykłą pałkę. Jego pierońsko rubaszne poczucie humoru i dowcip cięty sprawiają, iż człek ten zawsze jest duszą towarzystwa – ostrym językiem jak na razie bieglej włada niźli mieczem. Jako Duńczyk z przyrodzenia o rudych włosach niezwykle do drużyny się wpasował, z całej mocy namioty prując, kozy nieżywe męcząc i ryby płoche do nierządu namawiając.













Michał

Michałowi udało się snadnie Mrocznego w jego obowiązkach zastąpić, jednakowoż w porównaniu ze wzmiankowanym można uznać go za niefrasobliwego wręcz gadułę. Człek ten za motto swe wybrał „w oczy się nie rzucać” przeto wszyscy go lubią, choć niewielu jeno wie jak i kiedy znów z nim spotkać się nadarzy. Mimo swej cichości jegomość ten na wyjazdach spisuje się dobrze, zadania mu powierzone skrupulatnie realizując, dlatego też pociechę z niego jako drużyna mamy.













Musta-Krakish

Z zawodu Musta-Krakish jest trollem z zimnego fińskiego jeziora, uśpionym przed wiekami dzięki prastarym nekronomicznym zaklęciom. Dzięki talentom licznym człek ten zdobył uznanie, zwłaszcza u płci przeciwnej, wyrafinowaną sztuką kulinarną z dodatkiem chrzanu tudzież wyrafinowanymi manierami – patrz obrazek. Po epickim boju stoczonym z Williamem Murderfacem nie umarł, jak nieżyczliwi powiadali, jeno zaszył się w lasach i porzucił marzenia o zjedzeniu Finlandii, przeżył za to nawrócenie i zaczął rozważać, czy aby dobrym pomysłem nie byłby tatuaż tekstu Apokalipsy głagolicą w starocerkiewnosłowiańskim walnięty na całych plecach. Atrybutami jego jest chochla oraz żydofretka Mosze, dowodzi dziesiątkami zastępów małych wrednych trollików, a pentakl jego zrobiony jest z kartofla :) Aby przyzwać Musta-Krakisha wystarczy mieć cycki i rozmiar buta 35 oraz zawołać na cztery strony świata: „Awaken, awaken, awaken, awaken,/Take the land, that must be taken./Awaken, awaken, awaken, awaken,Devour worlds, smite forsaken/Rise up from your thousand year-old sleep,/Break forth from your grave eternally./I command you to rise, rise, rise, rise,rise, rise, rise, rise.”

Beowulf

Beowulf to człek znany już nam bardzo dobrze, typ pielgrzyma, który wiele rad by zrobić w epokach wielu. Szermierzem jest on zawołanym, na sokole latał, ale go rozbił. Sokół ten zresztą straszliwymi oparami buchał i posłuszeństwa nijak panu swemu nie okazywał. Jako, że kurde faja, uwielbia ludzi spuszczać celem walenia na cyce, tedy miano Ricky’ego przylgnęło doń nad wyraz trafnie. Jest to kompan zawołany, tańczący z alkoholem, wesoły i radosny który zawsze wie, iż nie trzeba się załamywać – można się jeszcze upić! No, albo wypierdalać świńskim truchtem zabierając paluszki rybne z podjazdu. Ale to już zupełnie inna historia…









Stigward

Przyznać muszę szczerze, iż rzadko jeno zdarza się aby do drużyny przybył ktoś tak doskonale do składu naszego zwariowanego pasując. Stigward nie dość, że mieczem mach doskonale, nie dość, że historię zna świetnie to jeszcze na dodatek miodem nie pogardzi, a i żartem należycie towarzystwo rozochocić potrafi :) Szkoda jeno, że czasu za wiele człek ten na wyjazdy nie ma, albowiem brakuje nam wtedy zawsze jego szczerego usposobienia i ogniem przepełnionej duszy.













Lidka

Lidka w naszych szeregach pojawiła się za sprawą Czubka jako niewiasta mu najbliższa i skarbem jest dla drużyny jako sanitariuszka, a dziwnym nie jest, że pomoc takiej osoby dość często bywa wojownikom potrzebna. Mimo kruczych włosów Lidka upodobanie zdradza do krain północnych, jednocześnie zaś w hafcie i robótkach na igle mistrzynią jest niezrównaną, a że i sympatyczna i temperamentna jest do tego, przeto jasnym jest, iż cieszy się powszechną sympatią i poważaniem.













Siemowit

Człek ten przez wielu z materacem jest mylony z uwagi na grubość kosmiczną jego przeciwpancernej przeszywy. Przybył do nas ze słowiańskich krain i szybko nauczył się wcale nieźle mieczem robić. Usposobienie ma przyjazne, gębę wesołą i łysinę gładką. Wiedzieć wam wypada, iż jego kariera w drużynie doskonale się zapowiada, albowiem dzięki ogromnej sile już w pierwszym zapaśniczym utarł nosa kilku jegomościom. Tak trzymać!













Memryśœ zwana Ragnarem

Ha!!! Memryś, jak zauważyliœcie zapewne, zwiemy Ragnarem, albowiem każda szanująca się drużyna swojego Ragnara i Bjorna mieć musi. Cierpiąc od lat kilku deficyt srogi w Ragnarów dziedzinie postanowiliœmy przeto mianować Memryś naszym honorowym Ragnarem, który to Ragnar wedle mniemania naszego najlepszego nad wszystkie inne Ragnary wyrasta. No bo powiedzcież mi dobrodzieje, któren to inny Ragnar niewiastą jest nadobną? Któren sam ze sobą na głosy zawodzić potrafi? Któren wreszcie tak doskonale do tarzania w sianie się nadaje? Ha!!! Nie znajdzie się inszy Ragnar co naszemu dostać by zdołał :D Przeto liczymy na to, iż Memryś nasza stanowisko honorowego Ragnara długo jeszcze a umiejętnie dzierżyć będzie :)







Asdis

Z dalekiej skalistej wyspy Islandii przybyła do nas Asdis. Niewiasta ta od początku niesamowite zrobiła na nas wrażenie, albowiem nie dość, że z tak dalekiej krainy pochodzi, to na dodatek strój sobie wykonać zdołała w czasie nad wyraz krótkim, aby do naszej hulackiej ekipy dołączyć. Jako, że życie po świecie ją rzuca to tu, to tam, zatem jeno sporadycznie jeździ w naszych szeregach, ale wątpliwości nie można mieć najmniejszych, że jest to osoba szczególnie dla drużyny wartościowa i do rzemiosła różnego się garnąca.











Frosthark

Do Eisen Ruoth zaciągnięty siłą przez Myśliborę, której jest towarzyszem. Lubi czarną muzykę, grać na komputerze i puchate zwierzątka.





















Myślibora

Osoba obecnie sprawująca pieczę nad stroną internetową Eisen Ruoth. Stanęła przed trudnym zadaniem dodania opisu swojego i swojego towarzysza, Frostharka, w tonie podobnym do zawadiackiego sposobu opisania pozostałych członków grupy. Poległa.